Zdrowie zaczyna się od wiedzy – warsztaty żywieniowe
Każdy z nas wie, że odpowiednia dieta to podstawa zdrowego życia. Dlatego właśnie w świetlicach w Olsztynie odbyły się warsztaty dla dzieci na temat zdrowego żywienia. Zajęcia przeprowadziła Paulina Rawińska – dietetyczka z wykształcenia i zamiłowania. Dzieciaki bardzo zaangażowały się w temat i teraz już wiedzą, np. ile cukru kryje się w popularnych słodkich napojach.
Wszystko rozpoczęło się od tegorocznych ferii zimowych, podczas których zaplanowaliśmy w dwóch świetlicach w Olsztynie zajęcia o zdrowym odżywianiu. W jednej z placówek temat na tyle się spodobał, że jednorazowa akcja przerodziła się w serię wartościowych warsztatów o szeroko pojętym zdrowiu.
Dzieciaki były bardzo chętne do współpracy. Najpierw porozmawialiśmy sobie ogólnie o zasadach zdrowego odżywiania, o podziale talerza (połowę talerza powinny stanowić warzywa, 1/4 produkty węglowodanowe i 1/4 białkowe).
Mówiliśmy też, co jedliśmy dzisiaj na śniadanie, a potem wspólnie się zastanawialiśmy, czy było to zdrowe i jak można byłoby je ulepszyć, by zawierało więcej witamin i mikroelementów
– mówi Paulina Rawińska, dietetyczka prowadząca zajęcia
Warsztaty nie ograniczały się tylko do teorii. Zajęcia miały też formę eksperymentu, który szczególnie zapadł dzieciom w pamięć. Prowadząca ustawiła na stoliku popularne napoje w puszkach i butelkach, a przed nimi puste plastikowe kubeczki. Zadanie polegało na sprawdzeniu, ile cukru zawiera każdy napój, a następnie wsypaniu odpowiedniej liczby łyżeczek do przygotowanych kubków. Efekt? Zaskoczenie, niedowierzanie i… bardzo żywa dyskusja.
– „Dzieciaki pytały, jak to jest możliwe, że w takiej małej puszce mieści się tyle cukru. Zastanawiały się nawet, dlaczego nikt o tym nie mówi głośno?” – opowiada prowadząca warsztaty. Temat cukru zrobił się na tyle chodliwy, że postanowiliśmy pociągnąć temat dalej. Kolejne warsztaty dotyczyły stricte cukrów – jego rodzajów, szkodliwości oraz w czym można go znaleźć z takich codziennych produktów. Pojawiły się m.in. smakowe jogurty, czekolada, ale też płatki śniadaniowe. – „Te warsztaty miały zwiększyć świadomość dzieci na temat zawartości cukru w produktach, o których na co dzień nie myślimy, że mogą go mieć aż tyle. A druga rzecz – to nauczyć dzieci, żeby czytały etykiety” – tłumaczy Paulina Rawińska.
Bardzo dziękujemy Pani Paulinie Rawińskiej za przeprowadzenie warsztatów!
Zajęcia pokazały, że edukacja żywieniowa może być ciekawa, angażująca i naprawdę skuteczna. Grunt to znaleźć sposób, który pozwoli dzieciakom na własnej skórze doświadczyć, spróbować i zobaczyć, jak to działa. Od najmłodszych lat powinniśmy uczyć dzieci, jak szanować swoje zdrowie. Niech wiedzą, że ich wybory mają znaczenie.
