Fundraising świetlicy w praktyce. #ŚWIETLIX
Skąd pozyskać środki na nowy sprzęt, odmalowanie świetlicy czy wyjście dla dzieci? Jak napisać mail do firmy, by zainteresować ją współpracą, i jak rozmawiać z potencjalnym sponsorem? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy szkolenia #ŚWIETLIX podczas warsztatów „Fundraising świetlicy w praktyce”, które poprowadziła Sławomira Wojtyś z Fundacji POCIECHA.
Wiedza, która przekłada się na działanie
Sławka od ponad 20 lat współpracuje z biznesem, a fundraisingiem w naszej Fundacji zajmuje się już od 12 lat. Doskonale wie, że za każdą udaną współpracą z firmą stoją nie tylko dobrze przygotowane argumenty, ale przede wszystkim relacje. Do tego dochodzi jeszcze zaangażowanie i umiejętność pokazania, jak konkretna pomoc zmieni życie dzieci.
Dlatego jej warsztaty nie polegają na siedzeniu i słuchaniu teorii. Tu trzeba zakasać rękawy i działać! Uczestnicy pisali maile do potencjalnych sponsorów (korzystając ze wskazówek Sławki), ćwiczyli przedstawianie potrzeb swoich świetlic, a podczas scenek wcielali się w role osób prowadzących rozmowę z przedstawicielem firmy, a nawet jej prezesem.


Była okazja, żeby przećwiczyć trudniejsze sytuacje i przekonać się, że kontakt z biznesem wcale nie musi być taki straszny. Wystarczy wiedzieć, jak się przygotować, o czym pamiętać i jak budować relację, która może przerodzić się w dłuższą współpracę.
Od warsztatów do realnej pomocy
Największą satysfakcję przynosi to, że zdobyte umiejętności uczestnicy mogą wykorzystać w swoich świetlicach. Zdarza się, że po pewnym czasie otrzymujemy wiadomości, że udało im się znaleźć sponsora na potrzebny sprzęt, zorganizować wyjście dla dzieci czy pozyskać środki na odmalowanie pomieszczeń.
Właśnie takie informacje pokazują, jak dużą wartość ma dzielenie się praktyczną wiedzą. Dobrze przygotowana wiadomość czy odważny telefon może stać się początkiem współpracy, która zmieni codzienność dzieci.
Dziękujemy Sławce za ogromne zaangażowanie i kolejną dawkę inspiracji. A uczestnikom życzymy wielu owocnych rozmów z darczyńcami i jak najwięcej fundraisingowych sukcesów. Bo fundraising to o wiele więcej niż tylko pozyskiwanie pieniędzy.
