|

Czy musy i batony energetyczne są zdrowe?

Zapraszamy na drugi artykuł z serii „Okiem dietetyczki”! Dzisiaj wraz z mgr Martą Kotlarek poruszymy temat zdrowych przekąsek i… śniadania, które jest niezmiernie ważnym posiłkiem w ciągu dnia. Zapraszamy do przeczytania artykułu w całości napisanego przez naszą ekspertkę.

Zacznę od tego, że zjedzenie śniadania w domu jest ogromnie ważne. Mamy wtedy pełną kontrolę nad tym, co Dziecko zje i możemy zapewnić mu uczucie sytości na kolejne 3-4 godziny. Wiem, że nie zawsze jest na to czas, ale moim zdaniem warto zacząć dzień o te 15-20 minut wcześniej właśnie po to, żeby Dziecko zdążyło zjeść pełnowartościowy posiłek jeszcze przed szkołą. Teraz zimą najlepiej byłoby podać śniadanko na ciepło – np. omlet, jajko na miękko czy ciepłą zbilansowaną owsiankę. Pobudzimy wtedy brzuch do pracy oraz po prostu trochę umilimy te zimowe ciemne poranki 🙂

A co z przekąskami do szkoły?

Przygotowując lunchówkę do szkoły, warto przede wszystkim wybierać produkty jak najmniej przetworzone. Dobrym rozwiązaniem pozostaje klasyczna, sprawdzona forma kanapek. Najlepiej jednak, żeby to nie była za każdym razem kanapka z białego pszennego pieczywa z dżemem czy plasterkiem sera. Zacznijmy uczyć Dzieci jeść pieczywo pełnoziarniste – możemy zacząć te zmiany od wprowadzenia pieczywa graham, które już będzie lepszym wyborem niż to z całkiem oczyszczonej mąki pszennej.

Pieczywo smarujemy masłem, pastą z awokado bądź hummusem. Do tego dodajemy 3 plasterki wędliny z dobrym, prostym składem lub nawet plastry samodzielnie upieczonego mięska – z kurczaka lub schabu. Zamiast wędliny możemy także dodać twarożek ze szczypiorem, ugotowane jajko czy pastę z fasoli/groszku/ciecierzycy. Do takiej kanapki koniecznie wrzućmy dziecku jeszcze kolorowe warzywa: pomidorki koktajlowe, paski papryki i plasterki ogórka. Dodałabym także sezonowe owoce; teraz np. jabłko czy cząstki pomarańczy oraz małą garść orzechów.

Jeśli naszemu uczniakowi znudzą się kanapki proponuję przygotować mu omlet z dodatkiem owoców bądź placuszki jogurtowe, również z wymienionymi wyżej dodatkami.

Czy musy owocowe są zdrowe?

Jeśli chodzi o przekąski typu mus w tubce bądź baton energetyczny – podawałabym takie produkty jedynie w sytuacjach “awaryjnych”, kiedy wyjątkowo nie mieliśmy czasu na przygotowanie posiłku. To jest już żywność przetworzona, zawierająca duże ilości cukru. Nie możemy porównać wartości odżywczej takiego musu czy batona do fajnej “wypasionej” kanapki.

Poza tym częste podawanie takich tubek Dzieciom nie jest wskazane jeszcze ze względu na inną kwestię. Jedząc, a właściwie pijąc taki mus, Dziecko nie gryzie ani nie przeżuwa, co może prowadzić do osłabienia aktywności mięśni zaangażowanych w gryzienie i żucie, i może negatywnie wpłynąć na rozwój aparatu mowy. 

A w następnym artykule odpowiemy sobie na pytanie, które nurtuje wielu rodziców 😉 Mianowicie, co zrobić, gdy mamy w domu niejadka?

Podobne wpisy